Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

A niebo znów na głowę spada mi ...a nadzieji ciągle brak na słońce.

sobota, 20 czerwca 2009 9:53
Dziś odwiozłam Roberta na dworzec..po 9 dniowym urlopie,wrócił do Niemiec.Siedzę i wyję nie dlatego,że pojechał ,byłam na to gotowa,ale dlatego ,że nie dostałam od niego wystarczającej ilośći bliskości:(.....Co ozanacza dla mnie....Juz Cię nie potrzebuję ..nie pragnę.Kochaliśmy się może 4 razy na całe 9 dni..czuję niedosyt..Ani razu nie powiedział mi ,że kocha,że tęsknił.....a w ostatnią  noc,powiedział mi kilka niemiłych słów.Bolało:( Teraz siedzę i wyję,słuchając piosenki ,,hey-list......krzyczę razem z Kasią Nosowska..muszę to przespać przeczekać..przeczekać trzeba mi...Znowu się obwiniam ..wiem ,że jestem winna..bo niby dlaczego kazdy odemnie ucieka? Nikt nie chce ze mną przebywać? Jestem nudna..upierdliwa mało inteligentna ..bywa tak ,że nie wiem o czym mam z człowiekiem rozmawiać:(Ani moja przyjaciółka ,ani siostra,ani mąż nikt mnie nie lubi ,,napewno jakoś mnie kochają na swój sposób ,ale mnie nie lubią..Może ja po prostu nie dam się lubić.....Mam coś z głową!  muszę się leczyć...

komentarze (3) | dodaj komentarz

ŻYCIE CHOĆ PIĘKNE TAK KRUCHE JEST:(

czwartek, 30 kwietnia 2009 9:04
No właśnie..a ja nie potrafie go uszanować.Ciągle się zamartwiam,patrzę wstecz....co by było gdyby....Zastanawiam się nad moim małżeństwem,popełniliśmy oboje bardzo dużo błędów( kto ich nie popełnia)Jak wyglądałoby nasze życie,gdybym 16 lat temu miała ten rozum co teraz???Gdybym nie była taka sztywna ..dzika???ja boję sie ludzi,pamiętam jak wprowadziłam się do Roberta,jak On wychodził do pracy,ja siedziałam zamknięta w pokoju ..nie dlatego ,że nie chciało mi się pomóc teściowej,czy byłam wyniosłą księżniczką,tylko dlatego ,że wstydziłąm się bez niego chodzić po obcym mi domu...Więc dlaczego tam zamieszkałam???niewiem......zaproponował mi..a ja się zgodziłam ,ani razu nie pomyślałam że On mieszka z rodziną...że będę tam intruzem....głupia smarkula..

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dobry Boże Daj mi siłę....i radość życia

czwartek, 22 stycznia 2009 10:12

Z góry przepraszam,że pisze tak żadko:(  Nie mam na nic siły czasu ...ochoty.:( cały dzień zabiegana, chwili dla siebie....i jeszcze wszyscy maja do mnie pretensje typu ..soli w domu nie ma?????ano nie ma bo jak ja nie kupie to nikt nie zauważy....mamy nie odprowadziłaś????no może faktycznie mogłam odprowadzić toc to juz 19 była i ciemno ,ale ja po prostu nie miałam głowy ...wrociłam o 18 kompletnie bez energii,Panisko cały dzień na kanapie w domu nie napalone i jeszcze pretensje ..o ta pieprzoną sól...Muszę się za siebie wziąść bo to wszystko odbija sie na dzieciach ,,,nie mam dla nich czasu ani siły...śpieszmy się kochać ...i szanować ludzi tak szybko odchodzą...Przepraszam mamo...Sama już niewiem czy naprawdę mam tyle na głowie i ,,jestem taka biedna,, czy poprostu przesadzam??Cały tydzień od 6 do 17 nie ma mnie w domu ,wszystko w biegu..pranie sprzatanie gotowanie..ale czy mogę inaczej ?? 3 razy w tygodniu opiekuje się dwójką niemowlaczków( nie jest lekko)ale są z tego pieniądze,2 razy w tygodniu jeżdze do administracji ..odpracowuje zadłużenie...gdy jestem w domu chciałabym tylko świetego spokoju..czy chcialabym mieć taką mamę???wiecznie z kwaśna miną??nie..ale ja tez jestem tylko człowiekiem smutnym zmęczonym człowiekiem.nie maszyną..jestem do niczego...Gdy jadę w tramwaju i jest tak fajnie cicho..to obiecuje sobie ,że muszę sie zmienić być radosna ..z optymizmem patrzyć na świat ,podchodzić do ludzi....być bardziej  cierpliwa dla dzieci ,nie pokazywać sie ze strony męczennicy.....czemu to nie jest takie proste???czemu mi nie wychodzi???

komentarze (4) | dodaj komentarz

życie...jest piękne tylko ludzie nie:(

czwartek, 08 stycznia 2009 20:36
Wracam do domu,R jeszcze nie ma:( boję się...ze znów będzie afera.Wczoraj np.durny pies nasikał na łóżko,i to akurat na jego stronę.Swoją drogą niby głupi pies,a swój rozumek ma,wykombinowała,ze na łóżku nikt nie zobaczy....Teoretycznie kałuży nie było,nikt się nie zorientował dopóki Pancio nie położył się do łóżka.podejzewał wszystkich ..nawet mnie ze mu nasikałam:)ale nie wpadł na to ,ze to pies..moze to i lepiej bo by piesek był biedny...:(co pies winny!!Wczoraj jakoś obleciało,ale dziś az sie boję:(Czasem sił mi juz brak.Wstyd mi przed Naszymi dziemi.Boze proszę zeby wszystko bylo w porzadku.Czasem się zastanawiam czy proszenie Boga-modlitwy, ma jakis sens??Z jednej strony powiedziałeś Boze proście a będzie Wam dane.A z drugiej strony przecież wszystko jest u góry zapisaneMówią na to Przeznaczenie.Co ma być to będzie i nie mamy na to wpływu-my zwykli ludzie.Jesteśmy tylko narzędziami w rękach Boga zrobimy swoją częsc i....przeminiemy:(         KOLEJNY RAZ ZMROK ZAPADA..ZEGAR KUCHENNY WCIAZ TYKA ..WUJ Z CIOTKĄ PASJANSA UKŁADA ..I ..NAGLE WSZYSTKO TO ZNIKA...pozostaje wspomnienie

komentarze (7) | dodaj komentarz

Podsumowanie....

sobota, 03 stycznia 2009 19:48
Bardzo długo nie pisałam,dlaczego?Sama niewiem,brak czasu??Problemy ,choroby??Umnie wszystko w porządku ..Jestem żyję:) Czasem się zasanawiam co toza życie:( Ale coraz częściej doceniam to co mam...Najkochańsze na świecie dzieci:) moje życie nie jest takie złe....Pozdrawiam wszystkich Szczególnie Ciebie Danusiu.Niedługo napiszę więcej ,jaknarazie moje 4 skarby krzycząmi nad głową i niemogę się skupić:)

komentarze (1) | dodaj komentarz

 12345  »

wtorek, 9 lutego 2010

Licznik odwiedzin: 1892

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

O moim bloogu

Jeden jest tylko błąd wrodzony przekonanie,że żyjemy po to abyśmy byli szczęśliwi:((

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: